what3words – update

Zachęcony miłą odpowiedzią od Pani z supportu what3words, po raz drugi podszedłem do „mapy kwadratów”.

Wtyczka jednak działa.

Nie napisano o tym w tutorialu do wtyczki ale w Ustawienia -> Opcje -> Processing -> Dostawcy algorytmów -> what3words Tools jest checkbox, którego „zaptaszenie” powoduje dodanie nowej opcji w panelu algorytmów: Add what3words field.

Jeszcze tylko jeden strzał do API:

https://api.what3words.com/v3/grid-section?bounding-box=52.23166363,%2021.00783523,52.23211480,%2021.00875762&format=geojson&key=< TUTAJ WKLEJ SWÓJ API KEY >

który to zwróci brzydkiego geojsona z siatką kwadratów, jeszcze tylko kilka kroków prowadzących do wyodrębniania wierzchołków do warstwy punktów i możemy skorzystać z wcześniej aktywowanego algorytmu. Po nadaniu odpowiedniego atrybutu i etykietowaniu dostajemy coś takiego:

No nadal nic szczególnego… ani przydatnego…

po co mi what3words?

Projekt w zasadzie znany od paru lat ale dzisiaj na Instagramie wyskoczyła mi ich reklama wtyczki do qgis więc wróciłem do tematu.

Czym to ma być?

Idea ta ma zastąpić układy współrzędnych i gps mnemonicznym systemem, który polega na pokryciu powierzchni tej planety siatką kwadratów i przyporządkowaniu im trzech słów jako identyfikator np.

///łuski.wzorowa.medal

Czym ten zapis jest lepszy od:

Łódź, Piotrkowska 147?

Można powiedzieć, że „no ale wiesz, w terenie czy gdzieś na wsi nie masz adresu przecież”. Tak ale mam giepsa ewentualnie analogowe mapy. Niestety system ten praktycznie na każdym poziomie wymaga dostępu do Internetu, bądź ingerencji w infrastrukturę żeby te trzy słowa zapisać. Na ogół jestem fanem nerdowskich i rewolucyjnych pomysłów ale w tym przypadku nie kupuję tego. Na ten moment w sytuacji survivalowej (powrót do domu po kilku głębszych) wolałbym polegać na charakterystycznych punktach terenu i umiejętności czytania współrzędnych. Miało być o wtyczce. No jest średnio. Wtyczki nie ma w oficjalnym repozytorium, trzeba więc ją pobrać ze strony developera. Pozwala ona na geokodowanie i degeokodowanie pojedynczych punktów i działa to zgodnie z oczekiwaniami. Niestety według mnie najważniejszej funkcjonalności, opisanej w dokumentacji czyli „masowego dopisywania adresu/3słów do wielu punktów” po prostu nie ma. Chciałem obejrzeć „te kwadraty” wraz z nazwami w surowej formie więc napisałem sobie skrypcik pythona, który ściąga dane przez api. No bardzo to proste i mnemoniczne…. takie dla ludzi….

wyszło coś takiego 🙁

Mimo wszystko fascynuje mnie jak duża organizacja stoi za tą ideą, jak dobrze opracowane mają swoje strony i apki i że sprzedają api za 45$ miesięcznie. Poszperałem troche w necie i w dyskusjach najciekawszym zastosowaniem wydało się naklejanie „3słów” na latarnie, żeby turysta w obcym sobie mieście mógł bezproblemowo wskazać taksówkarzowi przez telefon swoją pozycję. Od razu na myśl nasuwa się taki obrazek:

Oczywiście polecam potestować sobie to rozwiązanie na what3words.com. Jestem ciekaw innych pomysłów i zastosowań.

…znajduje się w Wietnamie xD